| Strona główna | Uni-Partner | O nas | Samochody | SERWIS | Blacharnia Lakiernia | MOJE RENAULT | Kariera | Kontakt |
Samochody nowe |
Aktualności2011-03-11 Dacia Duster - terenówka za pół darmo Napęd na cztery koła i przestronność jak w szkolnym autobusie. Do tego niska cena, dobre wyposażenie i jakość firmowana przez Renault. Dacia Duster nie czeka na równe drogi - jeździ po wszystkim.
Producent samochodów Dacia, który dzięki Renault rozwija się szybciej niż polska myśl motoryzacyjna, przedstawił swój nowy model - Dacię Duster. Auto, zbliżone wymiarami do rodzinnego kompakta (długość 4315mm), imponuje wielkością wnętrza i możliwościami jazdy w terenie. Choć do testów otrzymaliśmy wersję 4x2 (model z napędem 4x4 dostępny będzie pod koniec maja), to próby pokonania grząskiego piachu i kilku wymagających wzniesień okazały się dla Dustera błahostką, żeby nie powiedzieć "pikusiem". Duże, 16-calowe felgi (w testowanej wersji Laureate wykonane ze stopów lekkich) i pokaźny prześwit pozwalały na odrobinę szaleństwa w terenie. Zaskoczyło nas zabezpieczenie Dustera przed przeszkodami - osłony przedniej i tylnej części podwozia, w tym "mata" pod silnikiem, to bardzo przydatne "off-roadowe" akcesoria. Dodatkowo matowe progi boczne i nadmuchane błotniki dodają autu solidności i wyglądu rasowej terenówki. Sylwetka Dustera może się podobać, ale tą ocenę pozostawiamy już Państwu zapraszając do bogatej galerii zdjęć. Niska cena, niska jakość? Najtańsza wersja dostępna na polskim rynku (w cenie 39.900zł) pozostawia niedosyt w kwestii wyposażenia (brak klimatyzacji, elektrycznie regulowanych szyb czy choćby radia). Na szczęście niewielka dopłata (+3.900zł) wzbogaci naszą "terenówkę" o kilka przyjemnych dodatków. Dostaniemy już centralny zamek na pilota, elektrycznie sterowane szyby przednie, dodatkowe boczne poduszki powietrzne, relingi dachowe czy srebrne wykończenia konsoli centralnej i uchwytów drzwi przednich. Na liście opcji znajdziemy ręczną klimatyzacją i aluminiowe felgi. Dokładając z portfela kolejne pięć tysięcy będziemy mogli pochwalić się niemal topową odmianą Dustera. Na liście wyposażenia standardowego znajdziemy ręczną klimatyzację, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne, reflektory przeciwmgielne, komputer pokładowy i dwukolorowe zderzaki. Bardziej wybredni mogą dokupić jeszcze felgi aluminiowe, elektrycznie sterowane szyby tylne, a nawet skórzaną tapicerkę. Mało? Lista opcji imponuje długością, choć chciałoby się to wszystko otrzymać "w prezencie". Jakość wykonania wnętrza "terenowej" Dacii zbliżona jest do pozostałej gamy modeli. Do tego, że w środku znajdziemy twarde plastiki, trzeba się już przyzwyczaić i nie grymasić, ale szkoda, że zabrakło funduszy na zaślepki śrub mocujących klamki, system zwijania rolety, dopasowaniu maty bagażnika do wymiarów całej powierzchni, czy odrobinę więcej kleju, żeby zakryć różne nieszczelności. Rozmieszczenie przycisków do sterowania szybami, lusterkami czy wysokością lamp przednich wymaga czasochłonnych poszukiwań - są upchane dość przypadkowo. No, ale w tej cenie nie można mieć wszystkiego. Dlatego poszukaliśmy kilku plusów nowej Dacii Duster. I znaleźliśmy, nawet całkiem sporo. Próba terenowa W terenie Dacia Duster 4x2 radzi sobie całkiem dobrze. Odradzamy jednak jazdę po grząskim i wymagającym terenie - seryjne "szosowe" opony, oraz brak napędu na tylną oś w wersji podstawowej mogą zakopać Dacię na dobre. Wyprawa nad jezioro czy poza miejską działkę z pewnością będzie dla niego wyśmienitą przygodą. Tutaj Dacia czuje się jak ryba w wodzie. Idealnie dostrojone zawieszenie układa Dustera tak, aby pokonywał on piaszczyste garby i wzniesienia bez uszczerbku na komforcie przewożonych pasażerów. Miło zaskoczył mnie fakt, że autem nie buja, nie wychyla na boki, ani nie jest zbyt twardo (wtedy nasze głowy mogłyby spotkać się z sufitem). Do wnętrza nie przedostawały się również żadne nieprzyjemne odgłosy pracy zawieszenia, także podczas jazdy utwardzoną drogą (lub asfaltem jak to niektórzy nazywają). Tutaj dajemy Dacii dużego plusa. Do "terenowych" zalet Dustera dopisujemy jeszcze dobrą widoczność w każdym kierunku, wysoką pozycję za kierownicą i łatwość manewrowania. Układ kierowniczy, choć czasami "ospały" podczas szybkiej jazdy, przy leśnych prędkościach pozwala w pełni kontrolować zachowanie auta. Nawet brak systemu ASR nie zakłóca sportowej jazdy i z wielką radością mogliśmy pokonywać kolejne zakręty i łuki na luźnych nawierzchniach, bez obaw, że auto za chwilę pojedzie tam, gdzie tego nie chcemy. Kawał dobrej i solidnej roboty. A jak spisze się wersja 4x4, czyli z napędem na cztery koła? Sami jesteśmy ciekawi, tym bardziej że układ napędowy pochodzi z Nissana Qashqai! Duster na co dzień Do napędu testowanego modelu posłużył, dobrze znany nam z Renault Megane, silnik benzynowy 1.6 o mocy 105 KM. I co tu dużo powiedzieć - nas rozczarował. Deklarowane przyspieszenie do 100km/h w czasie 11,5 sekundy było trudne do uwierzenia. Silnik niechętnie zabierał się do pracy, dopiero wysokie obroty pozwalały na sprawne poruszanie się Dusterem. I choć nie jest to rajdówka, to jednak 105 KM powinno pracować dużo wydajniej i efektywniej. Do tego praca skrzyni biegów i wysoko "biorące" sprzęgło wymagało solidnego treningu i przyzwyczajenia się. Wbijanie każdego biegu nie odbyło się bez wyraźnych odgłosów "zazębiania" się skrzyni. Ale to może tylko jest tak na dotarciu? Nowa Dacia Duster występuje również z dwoma silnikami diesla. Za pierwszy z nich 1.5 dCi 85KM musimy dopłacić 4.800zł. Wyższy o prawie 60 Nm moment obrotowy dostępny już poniżej 2.000 obrotów pozwala sądzić, że jazda Dusterem z takim motorem będzie przyjemniejsza. Spalanie niższe o prawie 3 litry na każde 100km również skłania do tego, aby rozważyć zakup wersji z silnikiem diesla. Dla wymagających dostępny jest również wariant o mocy 109KM. Wnętrze Dustera zachęca wprost do jazdy. Wszyscy pasażerowie, nawet ci o wzroście 190cm, znajdą w nim wystarczającą ilość miejsca, zarówno na nogi, jak i nad głową. To prawdziwy van w małej skali. Fotele przednie zapewniają dobry komfort jazdy i utrzymują nasze plecy w pozycji pionowej nawet przy szybko pokonywanych zakrętach. Tylna kanapa, dzięki sporemu rozstawowi osi, zapewnia wystarczającą ilość miejsca na kolana, które nie będą zbyt często spotykać się z oparciami przednich foteli. Dzielona w układzie 1/3 - 2/3 pozwala lepiej zagospodarować przestrzeń bagażową, która w standardowym położeniu i tak nie ma się czego wstydzić - kubatura prawie 500 litrów to znakomity wynik. Po złożeniu oparć tylnej kanapy uzyskujemy imponującą powierzchnię aż 1636 litrów. W najtańszych wersjach razić będzie dominująca czerń - w testowanej wersji mieliśmy ozdobne elementy w kolorze "brązowy shiny", ale to też nie był dobry wybór. Wystarczyłoby coś delikatnie srebrnego. Wybieramy się do salonu Najtańsza wersja Dustera 4x2 została wyceniona na kwotę 39.900zł (z silnikiem 1.6 16V). Model z napędem 4x4 (w opcji Ambiance) kosztuje 10.000zł więcej, choć oprócz napędu dostaniemy jeszcze centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby przednie, relingi dachowe i boczne poduszki powietrzne. Najtańsza wersja z silnikiem diesla 1.5 dCi 85 KM (Ambiance) to wydatek rzędu 48.600zł. Topowa odmiana Laureate z napędem 4x4 i najmocniejszym silnikiem diesla 1.5 dCi 109KM kosztuje 64.400zł. Przedsiębiorców ucieszy fakt, że zakup nowej Dacii Duster może być objęty ulgą w postaci odpisu pełnego podatku VAT!. Gwarancja mechaniczna udzielana jest na okres 3 lat. |